Nowości
Przyprawy w dużych opakowaniachSpecjalnie dla tych, którzy realizują się w kuchni wprowadziliśmy do sklepu przyprawy w dużych opakowaniach. Spójrz, jak bardzo się to opłaca!
Breadcrumbs
Home / Domowy wyrób kiełbasyDomowy wyrób kiełbasy

Wiadomości tutaj zgromadzone służą zarówno początkującym, jak i osobom świetnie zorientowanych w wyrobie kiełbas. Ten dział to swoista skarbnica wiedzy, dzięki której dowiesz się jak krok po kroku zrobić własną i przede wszystkim pysznie wyglądającą i smakującą kiełbasę. Dzięki zdobytej tutaj wiedzy z łatwością poradzisz sobie z przygotowywaniem każdego rodzaju kiełbasy. Bardziej ogólne informacje możesz odnaleźć w innych działach, m.in. w dziale Elementarz mięsa. W przypadku nietypowych pytań zachęcamy do skorzystania z forum dyskusyjnego Świata Wędlin, na którym uzyskasz fachową odpowiedź naszych specjalistów lub innych użytkowników forum.
Wyrób domowej kiełbasy to sztuka wyboru i decydowania, którą można przedstawić w 9 krokach. Ich prześledzenie pozwala nam ujrzeć świat domowych wyrobów wędliniarskich w całej okazałości. Osiągnięcie mistrzostwa wymaga jednak nie tylko dobrego przyswojenia teorii, ale przede wszystkim działania, w tym eksperymentowania, którego nie powinniśmy się bać. Zanim jednak przystąpimy do działania warto zapoznać się z informacjami z zakresu warsztatu pracy, które obejmują problematykę niezbędnego sprzętu oraz organizacji i higieny miejsca pracy.
Mini przewodnik domowego wyrobu tradycyjnej kiełbasy:
| Etapy | Czynności | Potrzebny czas | Odnośnik |
| 1. | Przygotuj naturalną osłonkę: dobrze wypłucz ją z soli i wymocz. | 2–9 h | szczegóły |
| 2. | Przygotuj składniki na farsz do kiełbasy. Pokrój schłodzone mięso na małe kawałki i zmieszaj je dokładnie z solą peklową i kuchenną. Pozwól soli nasiąknąć w mięso. | 0,5 h | szczegóły |
| 3. | Przepuść powstałą masę przez maszynkę do mięsa o określonej wielkości oczek w sitku. W przypadku niektórych maszynek taką operację należy powtórzyć. | 15 min | szczegóły |
| 4. | Do zmielonego mięsa dodaj rozdrobnione przyprawy i inne dodatki. Dobrze zmieszaj farsz rękami lub łyżką. Można też wykorzystać kuter. Aby się przekonać czy farsz jest dobrze doprawiony możesz niewielką część farszu usmażyć i się samemu przekonać. | 0,5 h | szczegóły |
| 5. | Napełnij osłonkę farszem. Nasuń ją na lejek nadziewarki a końcówkę zawiąż na supełek. Zacznij miarowo napychać farszem osłonkę kontrolując przy tym cały proces. Druga osoba asystująca może okazać się niezbędna. | 0,5 h | szczegóły |
| 6. | Po zakończeniu napełnienia osłonki chwyć kiełbasę rękoma i wykonuj obroty w przeciwne strony na danej długości tak, aby stworzyć kawałki kiełbaski. Zroluj kiełbasę i usuń ewentualne pęcherzyki powietrza nakłuwając je igłą. Pozostaw kiełbasę na kilka godzin tak, aby wszystkie składniki dobrze się połączyły i przeniknęły. Może okazać się, że kiełbasa danego przepisu będzie potrzebowała dojrzewania i wędzenia. | 3,5–8 h | szczegóły |
| 7. | Suszenie i podsuszanie przeprowadzamy w pomieszczeniu suchym, przewiewnym i zaciemnionym. W zimie przybliżone warunki mogą występować na strychu, a w pozostałych porach roku w piwnicy. Kiełbasy można powiesić na sznurku wędliniarskim. | 2–16 dni | szczegóły |
| 8. | Kiełbasy suszone i podsuszane surowe wędzi się dymem zimnym, aż do uzyskania przez produkt odpowiedniej, prawidłowej barwy. Kiełbasy pieczone po ukończeniu wędzenia zasadniczego, piecze się w temperaturze 75–90°C. | 1–6 dni | szczegóły |
| 9. | Ugotuj, upiecz kiełbasę, usmaż, opiecz lub grilluj wedle przepisu i delektuj się oraz pozwól delektować się innym swoim dziełem. | 0,5 h | szczegóły |
Na koniec możemy przystąpić do realizacji swoich planów zmierzając się z przygotowanymi przez "Świat Wędlin" przepisami na kiełbasę.
Poprawiony: poniedziałek, 05 lipca 2010 14:41 środa, 14 kwietnia 2010 14:44
Kiełbasa to zasadniczo synteza mielonego mięsa i przypraw oprawiona w osłonkę. I to są trzy podstawowe składniki kiełbasy, z których można jednak stworzyć nieskończoną ilość kombinacji. Zmiana proporcji mięsa czy przypraw powoduje, że mamy do czynienia nie z kiełbasą myśliwską, a lisiecką albo toruńską. Opisy i przepisy na dziesiątki najlepszych kiełbas zamieściliśmy w dziale: Przepisy na kiełbasy.
Mięso to podstawowy składnik* tradycyjnej kiełbasy. Praktycznie każde mięso nadaje się do kiełbasy, choć najczęściej wykorzystuje się do tych celów mięso czerwone, takie jak wieprzowinę, wołowinę, cielęcinę i ostatecznie dziczyznę.
Z mięs białych najczęstsze zastosowanie znajduje drób, w tym mięso z indyka i kurczaka. Mało popularne są natomiast ryby czy owoce morza. Gatunek mięsa jaki wybierzemy zależy oczywiście od przepisu kulinarnego. W miarę możliwości powinno ono być mało tłuste (chude) i ścięgniste. Wpływa to na nasze zdrowie, a także walory smakowe i estetyczne. Więcej na temat mięsa znaleźć można w dziale: Elementarz mięsa.
Przyprawy to kolejny podstawowy składnik każdej kiełbasy. To one nadają jej ostateczny niepowtarzalny smak, aromat i wygląd. Dlatego należy kupować przyprawy dobrej jakości, najlepiej w ziarnach w całości w postaci owoców, korzeni, kwiatów, liści, ziela czy kłączy oraz możliwie najświeższe. Do najczęściej stosowanych naturalnych przypraw w domowych wyrobach wędliniarskich zaliczyć należy:
- pieprz czarny i biały,
- papryka,
- kardamon,
- gałka muszkatołowa,
- czosnek pospolity,
- gorczyca jasna, biała,
- kolendra,
- gorczyca,
- kminek,
- ziele angielskie,
- jałowiec,
- majeranek,
- zioła prowansalskie,
- cebula,
- liście laurowe,
- chrzan.
Obok przypraw koniecznie trzeba wspomnieć o środkach do peklowania czy solenia. Podstawą jest sól kuchenna, w szczególności sól warzona (warzonka) oraz peklosól. Mogą one mieć zarówno charakter przyprawy, jak i środka konserwującego mięsa.
Do wielu przepisów dodaje się również cukier, który służy zrównoważeniu ostrości soli i innych dodatków, a także wzbogaca smak gotowego produktu. Do kaszanki dodajemy również suszoną krew.
W przemyśle mięsnym stosuje się dodatkowo tzw. dodatki do żywności, w tym substancje wzbogacające i wiążące. Ponadto różnego rodzaju skrobie, preparaty białkowe czy karageny. Osoby zainteresowane tym tematem zapraszamy do zapoznania się z artykułem: Polepszacze, skrobia i inne dodatki. Dużo więcej na ten temat w dziale: Środki peklujące i inne dodatki.
Ostatecznego charakteru (kształtu, wyglądu itp.) nadaje kiełbasie osłonka, która może być zarówno naturalna, jak i sztuczna. Jeśli jednak na poważnie myślimy o wyrobach domowych, to najlepszym wyborem są oczywiście jelita naturalne np. wieprzowe czy baranie, które nadają naturalny kształt kiełbasie. Jelita występują w różnych długościach i kalibrach. Więcej na temat osłonek, można przeczytać w dziale: Osłonki do kiełbas.
Pamiętajmy, ze kiełbasa jest sumą jej składników, dlatego też im lepsze będą składniki, tym lepsza będzie nasza kiełbasa.
*Warto odnotować, że w ostatniej dekadzie pojawiły się również przepisy na kiełbasy bezmięsne - wegetariańskie.Poprawiony: piątek, 29 kwietnia 2011 16:30 poniedziałek, 19 kwietnia 2010 10:04
Zanim przystąpimy do działania warto się upewnić, że wszystko jest na swoim miejscu. Dotyczy to niezbędnego sprzętu oraz potrzebnych składników. Dobra organizacja miejsca pracy i warsztatu kuchennego stanowi podstawę sukcesu. Dobrze mieć bowiem wszystko pod ręką i nie musieć się denerwować, jeśli w akcji zorientujemy się, że czegoś nam brakuje.
Nie mniej ważne jest przestrzeganie zasad higieny, standardów technologicznych i bezpieczeństwa. Ostrożność, zachowanie czystości i stosowanie się do procedur może uchronić nas przed ewentualnymi problemami zdrowotnymi, głównie zatruciami pokarmowymi. Dotyczy to oczywiście nie tylko wyrobu wędlin, ale przygotowania i jedzenia żywności jako całości. Czyste i zadbane ręce oraz czyste sprzęty to podstawa. Przybory kuchenne oraz elementy maszynki i nadziewarki do mięsa mające styczność z mięsem powinny być dodatkowo sparzone. Mięso natomiast przez cały czas schłodzone.
Podstawowym źródłem problemów są drobnoustroje – bakterie beztlenowe – które wywołują psucie się mięsa. Rozmnażając się w dogodnych dla siebie warunkach mogą powodować różne choroby w tym zatrucia pokarmowe. Najważniejsze z nich przedstawia tabela.
| Drobnoustroje | Opis |
| Salmonella | Salmonella to bakteria będąca najczęstszą przyczyną zatruć pokarmowych u ludzi, ponieważ jest praktycznie wszechobecna. Na szczęście nie jest odporna na temperaturę powyżej 60°C, w której ginie. Bakterie salmonelli nie rozmnażają się także w temperaturze poniżej 4°C. |
| Campylobacter | Najlepiej rozwijają się w temperaturze 42–45°C. Mogą powodować biegunki. Podgrzanie białego mięsa w temperaturze 77°C, a czerwonego w temperaturze 82°C zabija te bakterie. |
| Jad kiełbasiany, botulina (łac. Clostridium botulinum) | Występuje rzadko, aczkolwiek stanowi duże zagrożenie. Toksynę niszczy gotowanie przez 10-20 minut, jednak zarodniki przestają się rozmnażać po 6 godzinach gotowania. Zwalczają ją natomiast azotany i azotyny, które wchodzą w skład peklosoli. |
| Gronkowiec złocisty (łac. Proteus vulgaris) | Podobnie jak clostridium perfingens jest nieaktywny w temperaturze 4°C i powyżej 60°C. Co ciekawe rozmnażające się gronkowce wydzielają toksyny, których nie można zneutralizować zarówno gotowaniem, jak i pieczeniem. |
Czynniki hamujące rozwój bakterii:
- peklowanie mięsa,
- niska temperatura (poniżej 4°C),
- obróbka cieplna, np. parzenie, gotowanie, wędzenie na gorąco i pieczenie (temp. powyżej 60°C),
- bakteriostatyczne działanie na niektóre drobnoustroje ma czosnek i niektóre przyprawy, np. pieprz kajeński,
- duża zawartość cukru,
- alkohol, który dodatkowo nadaje odpowiedniego aromatu kiełbasie,
- środki konserwujące
- brak wilgoci.
Wiecej informacji:
Poprawiony: poniedziałek, 05 lipca 2010 15:00 poniedziałek, 19 kwietnia 2010 10:05
Osłonki naturalne
Na przygotowanie tradycyjnej osłonki naturalnej składają się zasadniczo czynność wypłukania i namaczania. Proces namaczania jelit powinien trwać co najmniej dwie i pół godziny. Aby jednak jelita naturalne uzyskały maksymalną pojemność oraz aby uniknąć nadmiernej kleistości warto wydłużyć proces namaczania do około 4 godzin. Nadmierna kleistość jelita sprawia bowiem, że jelito nie będzie łatwo schodziło z lejka nadziewarki do kiełbas, co może prowadzić do uszkodzenia osłonki. Poniżej krótko opisano poszczególne etapy prawidłowego namaczania dla najbardziej popularnych jelit wieprzowych:
- Przed przystąpieniem do namaczania należy dobrze opłukać jelita z peklosoli pod bieżącą wodą, najlepiej o temperaturze około 30–50°C. Woda zbyt gorąca czy zimna spowoduje, że osłonki będą się zrywać. Jeżeli osłonki są zbyt długie, można podzielić je na mniejsze odcinki.
- Jelita naturalne należy umieścić w ciepłej wodzie o temperaturze około 20°C dla jelit solonych i 30–35°C dla pozostałych.
- Po około godzinie zmienić wodę na świeżą (o temperaturze 30°C) i kontynuować namaczanie. Do wody można dodać białego octu winnego (w proporcji 1 łyżka stołowa na kubek wody), który dodatkowo zmiękcza osłonkę i sprawia, że staje się bardziej przejrzysta. W zależności od dysponowanego czasu namaczanie trwać może od 2,5 do 4 godzin lub więcej.
- Po wyjęciu namoczonych osłonek należy je pociąć nożem lub nożyczkami na odpowiednie odcinki (np. po 1–2 m) i mocno zawiązać sznurkiem wędliniarskim końce, ewentualnie zawiązać supełek na końcu jelita. Dziurawe fragmenty osłonki należy wyciąć.
- Następnie wkładamy tak przygotowane jelita z powrotem do wody i wyciągamy je dopiero bezpośrednio przed napełnianiem ich farszem.
- Aby napełnianie osłonek farszem było łatwiejsze, a tym samym przyjemniejsze, można opłukać bieżącą wodą wewnętrzne ścianki jelit, tak aby nabrały większej śliskości.
- Teraz osłonki do kiełbas są już gotowe do napełnienia. Jeśli są zbyt mokre, można je delikatnie wysuszyć np. ręcznikiem papierowym.
Osłonki sztuczne poliamidowe
- Przed przystąpieniem do namaczania warto osłonki pociąć nożyczkami na odpowiednie odcinki i mocno zawiązać sznurkiem wędliniarskim końce.
- Aby napełnianie osłonek farszem było łatwiejsze, a tym samym przyjemniejsze, można opłukać bieżącą wodą wewnętrzne ścianki jelit. Nabiorą wówczas większej śliskości.
- Teraz osłonki do kiełbas są już gotowe do napełnienia. Jeśli są zbyt mokre, można je delikatnie wysuszyć np. ręcznikiem papierowym.
Osłonki sztuczne białkowe
- przed użyciem osłonkę moczyć w temperaturze około 20°C przez 15 minut w 10% roztworze soli (dla osłonek marszczonych czas dodatkowo wydłużyć)
- przy produkcji wędlin należy przestrzegać temperatury wędzenia - max. 90°C oraz gotowania w parze wodnej przy powolnym podwyższaniu temperatury wewnątrz produktu (15-20 minut przy temperaturze 60°C, a dalej max. do 75°C)
Poprawiony: poniedziałek, 05 lipca 2010 15:10 poniedziałek, 19 kwietnia 2010 10:06
- Rozpocząć należy od pokrojenia mięsa i tłuszczu w kostkę o boku około 2,5 cm. Można do tego wykorzystać szarpak, po uprzednim pokrojeniu mięsa na kawałki mieszczące się w maszynce.
- Pokrojone mięso ma większą powierzchnię, dlatego teraz można dobrze obtoczyć mięso peklosolą i solą kuchenną. Mięso i tłuszcz powinny być przed wrzuceniem do maszynki do mięsa schłodzone, tzn. jego temperatura powinna być pomiędzy 0 a 4°C. Można je umieścić w lodówce na okres około 30 minut. To powinno wystarczyć, aby mięso dobrze się zmieliło a sól wchłonęła.
- Tymczasem można już przygotować (odmierzyć, rozdrobnić itp.) pozostałe składniki farszu, takie jak przyprawy czy warzywa. Wymieszaj wszystko w miseczce i odstaw do dalszego wykorzystania.
- Po schłodzeniu mięsa i tłuszczu należy je zmielić przez maszynkę do mięsa wykorzystując przy tym sitka o podanej w przepisie średnicy oczek. Dodaj wszystkie przygotowane składniki do farszu i starannie wymieszaj ręcznie lub za pomocą kutra. Farsz należy dobrze wyrobić – powinien być możliwie gęsty ale nie suchy. Czasem konieczne będzie dodanie do niego niewielkiej ilości wody, aby poprawić jego konsystencję.
- Osobom mało doświadczonym w wyrobie kiełbasy lub stosujących się do danego przepisu po raz pierwszy zaleca się spróbowania farszu w celu przekonaniu się czy jest wystarczająco dobrze przyprawiony. Do tego konieczne jest usmażenie niewielkiej ilości na spróbowanie. W przypadku wyrobu kiełbas długo dojrzewających czy wędzonych etap można jednak pominąć z uwagi na zmianę smaku w tym procesie.
- Teraz możesz przystąpić do nadziewania farszem osłonek.
Poprawiony: poniedziałek, 05 lipca 2010 15:16 poniedziałek, 19 kwietnia 2010 10:07
Po odpowiednim przygotowaniu osłonki możemy zająć się samym nadziewaniem kiełbasy, czyli napełnianiem osłonki farszem przy pomocy nadziewarki do kiełbas lub maszynki do mięsa wyposażonej w odpowiednie lejki.
- Dobierz takiej średnicy lejek, na który z łatwością będziesz mógł nałożyć osłonkę. Jego średnica powinna być jednak niewiele mniejsza niż średnica osłonki naturalnej bądź sztucznej.
- Zmocz dobrze lejek wodą lub nasmaruj go tłuszczem (może to być np. masło lub margaryna). Pozwoli to na łatwą pracę z osłonką.
- Nasuń całą osłonkę na lejek.
- Na końcu osłonki zawiąż supełek.
- Teraz możesz rozpocząć nadziewanie farszem. Kontroluj proces nadziewania i podtrzymuj osłonkę rękoma uważając przy tym, aby osłonka nie zsunęła się z lejka. Osłonka powinna być dobrze wypełniona farszem na całej długości. Metoda prób i błędów pozwala na określenie granicy wytrzymałości osłonki – należy pamiętać, że następnym etapem będzie dzielenie kiełbasy na części.
Poprawiony: poniedziałek, 05 lipca 2010 15:19 poniedziałek, 19 kwietnia 2010 10:08
- Po zakończeniu napełnienia osłonki chwyć kiełbasę obiema rękoma i wykonuj obroty w przeciwne strony na danej długości tak, aby stworzyć kawałki kiełbaski. Proces ten należy wykonywać z dużą ostrożnością, ponieważ osłonki naturalne mogą pęknąć. Kiełbasę wystarczy skręcić dwa do trzech razy.
W tym etapie formujemy kiełbasę zgodnie z przepisem. Kiełbasie można nadać np. kształt wianka.
- W zależności od kiełbasy można poobcinać nożyczkami lub nożem poszczególne kawałki, ewentualnie przywiązać przędzę i pozostawić do dalszej obróbki.
- Ponadto należy sprawdzić całą kiełbasę pod kątem występowania ewentualnych pęcherzyków powietrza czy kieszeni, które trzeba nakłuć igłą. Kieszenie podczas gotowania wypełniają się tłuszczem, a w kiełbasach suszonych mogą powodować rozwój pleśni.
Kolejne procesy wyrobu kiełbasy mogą w zależności od kiełbasy dotyczyć dodatkowo podsuszania, suszenia, wędzenia, parzenia i studzenia.
Uformowane kiełbasy poddaje się osadzeniu w pomieszczeniach nie chłodzonych, przewiewnych i zaciemnionych. Czas osadzania kiełbas pieczonych, parzonych wynosi od 30 minut do 4 godzin, natomiast kiełbasy surowe (salami, polska) należy osadzać przez 1-2 dób.
poniedziałek, 19 kwietnia 2010 10:08
Uformowane kiełbasy poddaje się osadzeniu w pomieszczeniach nie chłodzonych, przewiewnych i zaciemnionych. Czas osadzania kiełbas pieczonych, parzonych wynosi od 30 minut do 4 godzin, natomiast kiełbasy surowe (salami, polska) należy osadzać przez 1-2 dób.
Poprawiony: czwartek, 28 lutego 2013 10:04 poniedziałek, 19 kwietnia 2010 10:09
Kiełbasy suszone i podsuszane surowe wędzi się dymem zimnym przez 1-2 dni (metka) lub 4-6 dni (salami), aż do uzyskania przez produkt odpowiedniej barwy. Kiełbasy pieczone po ukończeniu wędzenia zasadniczego, piecze się w temperaturze 75-90°C. Pieczenie powinno trwać w zależności od rodzaju i grubości kiełbasy 20-40 minut. Pod koniec pieczenia temperatura wewnątrz kiełbasy powinna wynosić 68-70°C.
Kiełbasy parzone, w zależności od asortymentu, powinny być wędzone dymem ciepłym 90-150 minut. Wszystkie kiełbasy suszone i podsuszane wędzone parzone wędzi się powtórnie dymem zimnym przez 12-24 godzin. Przy braku możliwości wędzenia na zimno, można kiełbasy te powtórnie wędzić na ciepło przez czas o połowę krótszy od wędzenia na zimno.
Poprawiony: poniedziałek, 05 lipca 2010 15:32 poniedziałek, 19 kwietnia 2010 10:10
Kiełbasy suszone i podsuszane wędzone parzone po uwędzeniu parzy się w zależności od rodzaju i grubości kiełbas, przez 25-100 minut. Pod koniec parzenia temperatura kiełbas powinna wynosić 68-70°C. Po upieczeniu lub parzeniu kiełbasy studzi się do temperatury otoczenia ok. 12 godzin powietrzem, w pomieszczeniu suchym, przewiewnym i zaciemnionym. Jego temperatura nie może być wyższa niż 18°C.
Poprawiony: poniedziałek, 05 lipca 2010 15:24 poniedziałek, 19 kwietnia 2010 10:11
Kiełbasy suszone i podsuszane wymagają od nas znajomości podstawowych zasad związanych z procesem suszenia oraz odpowiednich warunków. Kiełbasy te powinny być dobrze zakonserwowane peklosolą i uwędzone tak, aby mięso podczas suszenia nie zaczęło się psuć.
W pomieszczeniu, w którym będziemy suszyć lub podsuszać kiełbasę temperatura powinna wynosić około 1-4°C (ew. 12-18°C) a wilgotność, którą możemy zmierzyć higrometrem mechanicznym lub elektronicznym, pomiędzy 75-80% - tylko w takich warunkach kiełbasa schnie równomiernie. Suszenie i podsuszanie przeprowadzamy w pomieszczeniu suchym, przewiewnym i zaciemnionym. W zimie przybliżone warunki mogą występować na strychu, a w pozostałych porach roku w piwnicy. Kiełbasy można powiesić na sznurku wędliniarskim. Czas suszenia wynosi 2-16 dni.
Poprawiony: sobota, 02 marca 2013 22:33 poniedziałek, 19 kwietnia 2010 10:19
Większość kiełbas poddawana jest obróbce cieplnej, która nadaje ostatecznego szlifu kiełbasie. Obróbka cieplna stosowana tuż przed spożyciem kiełbasy może obejmować:
- smażenie i opiekanie – przed smażeniem kiełbasę można gotować przez 5–10 minut, dzięki czemu straci ona więcej tłuszczu. Później należy kiełbasę smażyć przez 5–10 minut często odwracając aż do równomiernego zarumienienia; przy opiekaniu można dodać dwie łyżeczki oleju z oliwek,
- gotowanie – gotowanie kiełbasy powinno przebiegać powoli, aż do momentu gdy temperatura w jej środku osiągnie dla kiełbas z wieprzowiny, wołowiny, jagnięciny, dziczyzny i ryb 71°C; a dla kiełbas drobiowych 74°C. Prosta zasada odnośnie gotowania kiełbas mówi, że potrzeba 20 minut na każde 2,5 cm średnicy. Przy czym kiełbasy o większej zawartości tłuszczu powinny być gotowane o około 5-10 minut dłużej, a kiełbasy drobiowe, rybne i wegetariańskie potrzebują zazwyczaj 10-15 minut. Należy przy tym nie dopuścić do rozgotowania kiełbasy. Najlepiej też przewracać i wyciągać kiełbasę szczypcami, aby nie dopuścić do wyciekania sosu z osłonki. Gotowanie może przebiegać nie tylko w wodzie, ale także w winie czy piwie,
- pieczenie – zazwyczaj w temperaturze 180°C w piekarniku przez 10 minut, później przy podwyższonej temperaturze 220°C przez kolejne 10–15 minut,
- grillowanie – na średnio gorącym grillu, często odwracając, zazwyczaj gotowe po 7–10 minutach; uprzednio można parzyć w wodzie, piwie lub winie,
- wędzenie – przed wędzeniem, mięso na kiełbasę należy bardzo dobrze zapeklować. W zależności od posiadanego czasu można wybrać wędzenie na zimno lub na gorąco. Wędzenie na gorąco trwa zdecydowanie krócej (ok. 3 godzin) i jest polecane początkującym. Dzieli się na dwa etapy:
- wędzenie zasadnicze trwające od 30 do 90 minut. Temperatura wędzenia wynosi 40-60°C. W tym czasie produkt uzyskuje charakterystyczną barwę, smak i aromat.
- wędzenie dymem bardzo gorącym od 80-90°C przez krótki czas, około 30 minut. W ten sposób uzyskuje się powierzchowne przypieczenie produktu. Więcej na temat wędzenia można znaleźć w artykule pt.: Wędzenie mięsa i ryb.
Bardzo przydatne w obróbce cieplnej kiełbas są termometry z sondą (bagnetem), które pozwalają szybko sprawdzić temperaturę kiełbasy i to, czy jest już gotowa do spożycia. Aby być pewnym czy gotowanie, smażenie itp. zakończyło się sukcesem można także niewielki fragment kiełbasy (plasterek) odkroić i spróbować.
Przechowywanie domowych kiełbas
W przypadku surowych kiełbas nietrwałych, których nie zamierzamy gotować i spożyć w ciągu najbliższych dwóch, trzech dni najlepiej zapakować je w woreczki próżniowe i następnie przechowywać w zamrażalniku w temperaturze –26°C. Jeśli nie posiadamy pakowarki próżniowej alternatywą jest szczelne owinięcie każdej kiełbasy folią plastikową lub woreczkiem foliowym. Dobrze zapakowane i zamrożone kiełbasy zachowują swój pierwotny smak i aromat przez co najmniej 2–3 miesięcy. Po tym czasie kiełbasa może tracić swoje najlepsze właściwości z uwagi na obniżającą temperaturę zamarzania wody sól i szczególne właściwości tłuszczu. Możliwe jest także wekowanie.
Kiełbasę surową (np. parówki) można również przechowywać w lodówce, jednakże tutaj okres bezpiecznego ich przechowywania jest krótszy i wynosi do dwóch tygodni. Kiełbasy suszone natomiast można przechowywać w lodówce przez bardzo długi i teoretycznie przez nieokreślony czas. Czas przechowywania skraca się do dwóch-trzech tygodni, jeśli kiełbasę zaczęliśmy już kroić.
Poprawiony: środa, 27 października 2010 12:04 środa, 27 października 2010 11:23

Poniżej prezentujemy fragment z książki wydanej w 1885 roku na temat wyrobu kiełbas. Zachowano oryginalną pisownię.
O urządzeniu kiełbas. Przystępując do roboty kiełbas, należy zabrać do niéj trzy osoby, a dawszy im przeznaczone na kiełbasy mięso, kazać jednéj krajać je na cienkie plastry, drugiéj na paseczki, czyli tak zwane perełki. Tym sposobem robione kiełbasy będą równe i wyborne, bo nie tracąc nic na soczystości będą jednak łatwe do gryzienia. Dodając następnie soli, pieprzu, angielskiego ziela, a zamiast zwykle używanéj wody, tłustego smaku z gotującego się mięsa na salcesony i innych odpadków wieprzowych i wołowych, otrzymamy wyborne kiełbasy, które czy na świeżo gotowane, czy wędzone i suszone, będą doskonałe.
Na kiełbasy używa się mięso z przednich łopatek wieprza, z karku, schabu i wszelkie kawałki nie używane do wędzenia; szynki, polędwice, głowizny, ani nawet boczku, który od młodych wieprzy wędzi się razem ze skórą, szkoda jest używać. Trzy funty wieprzowiny a jeden funt słoniny lub bardzo tłustéj przerastałéj wieprzowiny pokrajać w drobne kostki. Na 8 a nawet do 10-ciu funtów mięsa wsypać ćwierć funta soli, łut majeranku przesianego, 2 łuty pieprzu i wlać dobre pół kwarty smaku wygotowanego z kości wieprzowych. Zamiast tego smaku można użyć wolnéj wody, chociaż z buljonem smaczniejsze, z wodą trwalsze.
Masę tę wymięszać rękami doskonale, gdyby nie była dość pulchna, można dolać kwaterkę wody. Wtedy napychać nią oczyszczone, wymoczone i wydęte kiełbaśnice przez formę blaszaną, a w braku téjże przez ucho do klucza nie upychając zbytecznie, aby w gotowaniu nie pękały. Gdzie tylko pokaże się w kiełbasie zaskórne zebranie powietrza, przekłóć szpilką, a nawet gdzie niegdzie całą kiełbasę ponakłówać. Tak zrobione kiełbasy wrzucić na kwadrans do zimnéj wody a potém porozwieszać na drążkach w chłodnéj spiżarni. Robić nie dłuższe nad półtora lub dwie łokcie, bo najlepiéj brać całe do gotowania. Można je także zawiesić na kominem w kuchni, aby dobrze obeschły, w takim razie dłużéj się konserwują. Jednak dłużéj jak tydzień nie będą dobre.
Źródło: Lucyna Ćwierczakiewiczowa, Jedyne praktyczne przepisy. Konfitur, różnych marynat, wędlin, wódek, likierów, win owocowych, miodów oraz ciast / przez Autorkę 365 obiadów, M. Ziemkiewicz, Warszawa 1885.



Sklep
Forum
Baza wiedzy